Windows 11 w końcu usunął narzędzie, którym ransomware kasował twoje punkty przywracania
Istnieje narzędzie wiersza poleceń, które towarzyszy Windows od czasów XP, o nazwie WMIC. Jeśli nigdy o nim nie słyszałeś, to właśnie o to chodziło. Powstało po to, by administratorzy mogli sprawdzać sprzęt i ustawienia systemowe za pomocą skryptów, i żaden domowy użytkownik nigdy nie miał powodu, by je otworzyć. Atakujący mieli ich kilka.
Microsoft odchodzi od tego narzędzia od dekady - najpierw oznaczono je jako przestarzałe w 2016 roku, potem ponownie w Windows 10 21H1, w Windows 11 22H2 zdegradowano je do opcjonalnego dodatku, a w 24H2 domyślnie wyłączono. Oficjalna dokumentacja Microsoftu stwierdza teraz, że narzędzie "zostanie całkowicie usunięte z Windows 11" i "nie będzie dostępne jako funkcja na żądanie (Feature on Demand)". Według Windows Latest sierpniowa aktualizacja 2026 dokończyła sprawę na komputerach z 24H2 i 25H2: narzędzia już nie ma, a w odróżnieniu od wszystkich poprzednich etapów tym razem nie da się go przywrócić. Mechanizm leżący u jego podstaw, czyli samo WMI, pozostaje dokładnie tam, gdzie był.
To, że liczy się to jako poprawka bezpieczeństwa, wynika z taktyki zwanej living off the land, czyli "życiem z tego, co jest pod ręką". Zamiast przemycać własny program, który antywirus mógłby wykryć, przestępcy używają narzędzia, które Microsoft już podpisał i dostarczył. Rodziny ransomware wykorzystywały WMIC do usuwania kopii woluminów w tle (Shadow Volume Copies) Windows - dlatego właśnie tak wiele ofiar, gdy w końcu zaczęło szukać, zastawało puste okno "przywróć poprzednie wersje". Inne szkodliwe oprogramowanie używało go do wylistowania zainstalowanego antywirusa, odinstalowania go albo po cichu dodawało siebie do wyjątków Defendera.
Nie musisz nic w tej sprawie robić, co dla odmiany jest przyjemną zmianą. Warto jednak zapamiętać szczegół dotyczący kopii w tle, bo tłumaczy on coś, co ludzie stale rozumieją opacznie: te migawki nigdy nie były kopią zapasową. Znajdowały się na tym samym dysku co pliki, które miały chronić, a jedna komenda mogła je wszystkie skasować.
Tylko kopia na innym dysku przetrwa naprawdę zły dzień. Funkcja kopii zapasowej jednym kliknięciem w Tendvane kopiuje twoje foldery Dokumenty, Obrazy i Pulpit w inne miejsce - na zewnętrzny dysk, najlepiej taki, który odłączysz po zakończeniu kopiowania.