Ten list od kancelarii prawnej o „nieodebranym ubezpieczeniu na życie” na twoje nazwisko? To oszustwo
Przychodzi list od kancelarii prawnej, z którą nigdy nie miałeś do czynienia. Jest na oficjalnie wyglądającym papierze firmowym, zaadresowany do ciebie, a wiadomość w środku jest niezwykła: klient, który akurat nosił twoje nazwisko, zmarł, zostawiając po sobie nieodebraną polisę ubezpieczenia na życie wartą niemałą fortunę, a po skrupulatnych poszukiwaniach wygląda na to, że jesteś prawowitym spadkobiercą. Wystarczy zadzwonić pod podany numer, żeby ją odebrać. Federalna Komisja Handlu wydała 21 lipca ostrzeżenie, ponieważ mnóstwo takich listów właśnie ląduje w skrzynkach pocztowych - a spadek nie istnieje.
Ta sztuczka jest staroświecka, ale działa. Oszuści wysyłają ten sam list do tysięcy osób o popularnych nazwiskach, licząc, że garstka będzie wystarczająco ciekawa, żeby zadzwonić. Gdy już zadzwonisz, „prawnik” przechodzi do sedna: żeby uwolnić twoje pieniądze, musi potwierdzić, kim jesteś, więc prosi o twój numer ubezpieczenia społecznego, dane bankowe, czasem opłatę z góry albo „podatki”. Nie ma żadnej polisy ani zmarłego krewnego - to wyprawa na ryby po fragmenty twojej tożsamości, które pozwolą komuś opróżnić konto albo otworzyć kredyt na twoje nazwisko. FTC uważa, że oszuści wykorzystują teraz sztuczną inteligencję, żeby listy brzmiały czyściej i bardziej przekonująco niż niezdarne wersje sprzed lat.
Bezpieczną reakcją jest ta nudna: nie dzwoń, niczego nie wysyłaj i nie czuj się źle, wyrzucając to do kosza. Nieodebrane pieniądze naprawdę istnieją, ale znajdziesz je przez oficjalną stronę stanu ze zgubionym majątkiem - nigdy przez niespodziewany list, który potrzebuje twojego numeru ubezpieczenia społecznego, żeby „uwolnić środki”. Zgłoś ten list na ReportFraud.ftc.gov, a jeśli już zadzwoniłeś i przekazałeś dane, zadzwoń do swojego banku i pomyśl o zablokowaniu zdolności kredytowej.
Te schematy opłacają się tylko wtedy, gdy uda im się zebrać na tyle informacji o tobie, żeby dotrzeć do twoich kont. Kontrola Prywatność i konta w Tendvane pokazuje, które z twoich danych logowania już pojawiły się w znanych wyciekach danych, dzięki czemu możesz zabezpieczyć te, które są rzeczywiście narażone, zanim ktoś spróbuje ich użyć.