Zarobiłeś trochę pieniędzy, wykonując zadania online? Wyciek Paidwork ujawnił 23 miliony kont - w tym dane bankowe
Paidwork płaci ludziom niewielkie kwoty za wykonywanie zadań i ankiet online. Jeśli kiedykolwiek z niego korzystałeś, spora część twoich danych osobowych krąży teraz w internecie. Firma została zaatakowana jeszcze w marcu 2026 roku, skradziona baza danych została po cichu wystawiona na sprzedaż na forum przestępczym w kwietniu, a w zeszłym tygodniu całość - około 11 GB - została upubliczniona. 19 lipca serwis Have I Been Pwned dodał ją do swojej bazy: 23 272 765 kont.
To, co czyni ten wyciek gorszym od zwykłego wycieku e-maili i haseł, to ilość zawartych w nim danych. Obok imion i nazwisk, adresów e-mail, numerów telefonów, adresów domowych, dat urodzenia i haseł (zaszyfrowanych za pomocą bcrypt, co jest przynajmniej rozsądnym sposobem ich przechowywania), zrzut danych podobno zawiera numery kont bankowych i historię transakcji powiązanych ze sposobem, w jaki platforma wypłaca ludziom pieniądze. To dokładnie ten rodzaj szczegółów, który sprawia, że oszukańczy telefon albo fałszywy e-mail o „problemie z wypłatą” brzmi przerażająco wiarygodnie. Jak podano w zeszłym tygodniu, Paidwork wciąż publicznie nie potwierdziło wycieku.
Jeśli masz konto, zmień teraz hasło - i zmień je wszędzie indziej, gdzie użyłeś tego samego. Miej oko na konto bankowe powiązane z twoimi wypłatami i traktuj każdą niespodziewaną wiadomość o saldzie Paidwork albo kroku „weryfikacyjnym” jako podejrzaną - nie klikaj w link, wejdź bezpośrednio na stronę. Możesz sprawdzić, czy twój adres jest w wycieku, na haveibeenpwned.com.
Wątek, który przewija się przez kolejne wycieki, to ponownie używane hasła: jeden wyciek staje się uniwersalnym kluczem do twoich pozostałych kont. Kontrola Prywatność i konta w Tendvane wykonuje to samo sprawdzenie wycieków wśród kont logowania na twoim komputerze, dzięki czemu widzisz, które z nich pojawiły się w znanym wycieku i najpierw potrzebują nowego, unikalnego hasła.