Warto zerknąć na opcjonalną lipcową aktualizację Windows 11 - przyspiesza menu Start i pasek zadań
Microsoft wypuścił po cichu opcjonalną aktualizację Windows 11 28 lipca, i tym razem nagłówkiem nie jest błąd - to szybkość. KB5101684 to build zapoznawczy z końca miesiąca (build 26100.8973 na 24H2, 26200.8973 na 25H2), a jego najbardziej użyteczną zmianą jest prawdziwy wzrost wydajności menu Start i paska zadań - dwóch rzeczy, których dotykasz dziesiątki razy dziennie.
Na 42-elementowej liście zmian jest więcej. Eksplorator plików wreszcie pokazuje rozmiary plików w sensownych jednostkach - MB i GB zamiast niekończących się kilobajtów - a wyszukiwarka Windows lepiej radzi sobie z literówkami i na wpół zapamiętanymi nazwami plików. Windows Hello działa teraz z podłączanymi czytnikami linii papilarnych, nie tylko z tymi wbudowanymi w laptopy, co przydaje się, jeśli korzystasz z komputera stacjonarnego. Aktualizacja niesie też najnowsze certyfikaty Secure Boot, które Microsoft wdraża przed ich wygaśnięciem w 2026 roku (wyjaśniliśmy to tutaj).
Jedną rzecz warto jasno powiedzieć: to opcjonalny build zapoznawczy, niebędący aktualizacją bezpieczeństwa. To zapowiedź poprawek, które trafią do sierpniowego Patch Tuesday, i nie zawiera żadnych własnych łatek bezpieczeństwa. Jeśli przyspieszenia cię interesują, możesz pobrać ją z Ustawień > Windows Update, klikając „Pobierz i zainstaluj” pod aktualizacją opcjonalną. Jeśli wolisz nie testować wcześniej, nie rób nic - te same zmiany przyjdą automatycznie w sierpniowej aktualizacji zbiorczej, co jest bezpieczniejszym wyborem dla większości osób.
Opcjonalny czy nie, build zapoznawczy czasem przynosi własne dziwactwa. Kontrola aktualizacji w Tendvane potwierdza, czy twoja comiesięczna aktualizacja faktycznie się zainstalowała, a jeśli kiedykolwiek utknie w połowie, jej kreator naprawy Windows Update czyści pamięć podręczną i przywraca ruch.