Tendvane

← Wszystkie artykuly

Windows 1124 sierpnia 2026

Windows cicho przestał podglądać wasze pobrane pliki. Wraca przycisk

Kliknijcie pobrany PDF w Eksploratorze plików przy otwartym okienku podglądu i od zeszłej jesieni nie dostaniecie nic użytecznego. Nie na wpół narysowany podgląd, tylko odmowę. Dość osób uznało, że okienko zwyczajnie się zepsuło, i wiele z nich przestało go używać.

Nie było zepsute. Aktualizacje bezpieczeństwa Windowsa z 14 października 2025 celowo zablokowały wyświetlanie w podglądzie każdego pliku, który nosi "mark of the web", niewidzialną etykietę doklejaną przez Windowsa do wszystkiego, co przyszło przez przeglądarkę, załącznik e-mail albo dysk w chmurze. Uzasadnienie było solidne. Plik w podglądzie może zawierać kod HTML wskazujący adres na innym komputerze, a Windows, cicho rysując ten podgląd, sięgał pod ten adres i po drodze oddawał wasze dane uwierzytelniające NTLM, token pochodzący od hasła, wydany bez ani jednego kliknięcia z waszej strony.

Lekarstwo było jednak niezdarne. Żeby podejrzeć własny pobrany plik, trzeba było kliknąć go prawym przyciskiem, otworzyć właściwości, zaznaczyć Odblokuj, zatwierdzić, a przy następnym pliku zrobić to samo od nowa. Microsoft wprowadza teraz oczywisty środek. W buildach z kanału Release Preview 26100.8313 i 26200.8313 ostrzeżenie nadal się pojawia, ale poniżej jest przycisk Podejrzyj mimo to. Jedno kliknięcie, tylko ten plik, bez wycieczki do właściwości. Funkcję zauważono w notatkach dla Insiderów już w kwietniu i w najbliższych tygodniach powinna dotrzeć na zwykłe komputery.

Warto jednak pamiętać, co to ostrzeżenie naprawdę wam mówi, bo ta część nadal jest przydatna: ten plik przyszedł skądinąd. Jeśli pojawił się niespodziewanie, to nie moment na ciekawość. A jeśli wasz komputer w ogóle nie dostaje tych buildów, kreator naprawy Windows Update w Tendvane jest najtańszą rzeczą do sprawdzenia przed czymkolwiek drastycznym.

Zrodla

Pobierz Tendvane